Kredyty hipoteczne a stan budownictwa w Polsce

W każdym właściwie kraju kupno swojego domu czy też mieszkania to ponadprzeciętny wydatek, na który stać niewielu – chodzi o zapłacenie tak zwaną żywą gotówką za mieszkanie – ogromna większość kupujących wspomaga się w większym lub mniejszym stopniu kredytami hipotecznymi. Dlatego jest dość ścisła korelacja pomiędzy możliwością kredytowania kupna domu czy mieszkania a stanem budownictwa w danym kraju. Znakomitym przykładem jest to Polska, gdzie jeszcze kilka lat temu budownictwo mieszkaniowe kwitło wręcz, bowiem banki bardzo chętnie udzielały kredytów hipotecznych – można było skredytować taką inwestycję nawet w 120 procentach, bowiem do takiej wysokości były udzielane kredyty, zaś okres spłaty tych zobowiązań rozkładany był nawet na 40 lat. Jednak od 2 lat banki wstrzymały udzielanie kredytów w walutach obcych, a w dodatku kolejne rekomendacje wydawane przez Komisję Nadzoru Finansowego spowodowały znaczne ograniczenie dostępności kredytów nawet tych udzielanych w naszej rodzimej złotówce. Automatycznie odbiło się to na kondycji polskiego budownictwa – deweloperzy maja problem ze sprzedażą ogromnej ilości już wybudowanych mieszkań, zastanawiają się, czy w ogóle rozpoczynać nowe inwestycje budowlane, niektórzy z nich już zamierzają zrezygnować z działalności w branży budowlanej, jeżeli w najbliższym czasie w znaczący sposób nie poprawi się możliwość kredytowania tego rodzaju inwestycji, zarówno jeśli chodzi o klientów indywidualnych, jak i kredytowania przez banki inwestycji budowlanych.

Both comments and pings are currently closed.